Kościół groźny
|
“In Vitro to niegodziwość, to wyrafinowana aborcja, dziecko nie jest rzeczą i nawet rodzice nie mają do niego prawa“ |
Cały artykuł TUTAJ
Tak tak. Rodzice nie mają praw do swoich dzieci. Ale już księżulkowie ochoczo je gwałcący do nich prawa wszelakie zachowują? A wypasieni katecheci opłacani z publicznych pieniędzy – mają prawo do skrzywiania umysłów naszych dzieci od najmłodszych już lat, wpychając im do głów swoje chore urojenia?
I o co chodzi z tym ostrzeganiem parlamentarzystów, co panowie w czarnych sukienkach zrobią, jeżeli parlamentarzyści ich oleją? Panowie, wsadźcie sobie wszelakie ostrzeżenia pod ciemną sukienkę. Po ostatnich wyborach już nie będzie dochodów z przekazywania za prawie darmo wielkich połaci gruntów i budynków w atrakcyjnych częściach polskich miast. Spadną przychody z tacy. Musicie się pogodzić z tym, że coraz większa liczba Polaków będzie się bogacić, więc nie będzie miała jakiejkolwiek motywacji aby po pomoc zwracać się do niejakiego jezusa.
Niestety, nowy premier, niejaki Donald T. się też nie popisał, bo jak z powyższego filmiku wynika, to obiecał wsparcie dla metody sztucznego zapłodnienia. Teraz odwraca kota ogonem. Nieładnie.
Jakoś nie słyszę, żeby jakiś biskup protestował przeciwko planom zrobienia świętego z kolaboranta hitlerowskiego, niejakiego Piusa XII, który to będzie zasiadał w jednym rzędzie z naszym największym rodakiem, nieskazitelnym Lolkeim. Przychodzi mi na myśl jedna rzecz, która może być związana z tą całą aferą ostrzegania rządu:
Czyżby kleryczkowie poczęci metodą in-vitro
byli mniej podatni na molestowanie seksualne,
mości biskupowie?
Dlaczego ludzie mają słuchać biskupów,
którzy gadają pierdoły na tematy,
które ich zupełnie nie dotyczą?
kwiecień 8, 2008 @ 11:06 am
Ciekawy blog będę tu zaglądał częściej.
Żałuje jednak, że trochę w złą stronę idą notki – przynajmniej te które czytałem. Rozumiem, że jesteś ateistą – twój wybór. Ale powiedź mi dlaczego nie mówisz jakichś konstruktywnych treści a jedynie emocjonalnie się wyżalasz.
Podejrzewam, że czytałeś książkę “Bóg urojony”, masz bardzo podobny styl argumentacji. Podajesz jakieś strzępki informacji i nacechowujesz je bardzo negatywnie np. “A wypasieni katecheci opłacani z publicznych pieniędzy – mają prawo do skrzywiania umysłów naszych dzieci od najmłodszych już lat, wpychając im do głów swoje chore urojenia?”
Pozdrawiam
http://www.w-przypowiesciach.ownlog.com
kwiecień 9, 2008 @ 5:22 am
Witam, dziękuję za konstruktywny komentarz.
. Uważam takich skrajnych, zaślepionych ludzi jak Hawkins za oszołomów, oczywiście tych z drugiej strony barykady również. Nie ma nic gorszego niż ekstremizm i radykalizm, obojętnie w którym kierunku by nie szedł.
Nie jestem ateistą, wolę myślec o sobie jako o agnostyku. Nie czytałem żadnej powieści Hawkinsów i innych Dickensów, może kiedyś się zmobilizuję
Blog powstał tylko po to aby wyrażac moje emocje, które ostatnio często bywają negatywne. Bo nic tak mnie nie w…wia, jak manipulowanie dzieci od ich najmłodszych lat. Jak ochrona osób je krzywdzących przez “ludzi”, którzy mają usta pełne frazesów o moralności. Nie cierpię hipokryzji i dwulicowości. Nie chcę atakowac wiary jako takiej, ale instytucje umoralniające już tak.
Ostatnio, z powodu braku czasu, nie uaktualniam bloga zbyt często, ale niebawem się to zmieni.
Pozdrawiam,
P.